Losy Skawińskiego -Latarnik

“Latarnik” Henryka Sienkiewicza to lektura dla starszych klas szkoły podstawowej. Sienkiewicz napisał nowelę w 1882 roku. Należy ona do tzw. nowel amerykańskich, które powstały po podróży autora po Stanach Zjednoczonych. “Latarnik” jest nowelą. To krótki utwór prozatorski o jednowątkowej fabule. Narracja jest trzecioosobowa. Akcja utworu toczy się w drugiej połowie XIX wieku w Panamie, w Aspinwall. To miasto położone u wejścia do Kanału Panamskiego. Tematem noweli są losy polskiego emigranta, Skawińskiego.

Młodość Skawińskiego

Bohater wyemigrował z Polski, by uciec przez represjami ze strony zaborcy. Brał udział w powstaniu listopadowym i po jego klęsce opuścił ojczyznę na zawsze. Gdy rozpoczyna się akcja “Latarnika”, Skawiński jest już starym człowiekiem. Narrator informuje czytelnika, jak wyglądało życie emigranta. Walczył na wielu różnych frontach, zawsze po stronie narodów uciskanych, otrzymał wiele odznaczeń. Pracował w różnych zawodach. Miał jednak pecha. Raz oszukał go wspólnik, kiedy indziej spalił mu się warsztat… Ciągle zaczynał od nowa. Wciąż wierzył, że wróci do ojczyzny, ale z wiekiem ta wiara stawała się coraz słabsza.

Czego pragnął Skawiński?

Wieczny tułacz miał już tylko jedno marzenie. Osiedlić się gdzieś na stałe, znaleźć swoje miejsce na ziemi. Z taką nadzieją przyszedł w Aspinwall na rozmowę o pracę. Była tam latarnia morska i szukano nowego Wydanie “Latarnik” z opracowaniem kupisz w księgarnia. Skawiński był szczęśliwy, gdy otrzymał tę pracę. Nie przeszkadzało mu osamotnienie. Był zmęczony, pragnął odpoczynku. Gdy schodził z latarni, siadał na brzegu, obserwował ptaki i było mu dobrze…

Co zakłóciło spokój Skawińskiego?

Kiedyś, razem z jedzeniem, przywieziono Skawińskiemu paczkę. Gdy odwinął papier, zobaczył polskie książki. Wzruszył się. Zaniechał już powrotu do ojczyzny, prawie o niej zapomniał… Zaczął czytać pierwszą z brzegu książkę. Tytuł nic mu nie mówił, choć kojarzył nazwisko autora. Był to “Pan Tadeusz”, utwór o rodzinnej ziemi. Staremu człowiekowi przypomniało się dzieciństwo, ukochane miejsca… Marzył, potem usnął. Nie zapalił latarni, bo myślami był daleko od Aspinwall, w ojczyźnie…

Zwolniono go z pracy, znów zaczynała się jego tułaczka…